środa, 13 czerwca 2018

Woda różana- tani oraz uniwersalny kosmetyk

Woda różana- tani oraz uniwersalny kosmetyk
Witajcie kochane! W dzisiejszym wpisie chciałam Wam powiedzieć kilka słów o moim odkryciu ostatnich miesięcy. Już wiele lat temu słyszałam o cudownych zastosowaniach wody różanej, ale ciągle nie była mi ona po drodze. Będąc w Indiach, widziałam ją w każdym sklepiku, na każdym bazarku, oraz w każdym domu, który odwiedziłam podczas mojego pobytu. Były w bardzo atrakcyjnych, więc kupiłam kilka buteleczek.


Zacznijmy zatem od właściwości wody różanej, jest ich na prawdę sporo, więc usiądzcie wygodnie. Swoje zastosowanie znajdzie w pielęgnacji skóry jak i włosów.



WŁAŚCIWOŚCI NA SKÓRZE
-poprawia ogólny stan skóry
-rozjaśnia przebarwienia
-przywraca właściwie pH skóry
- działa nawilżająco
-łagodzi podrażnienia
-zmniejsza pory
- działa przeciwzmarszczkowo
-właściwości tonizujące
-odżywia skórę
- łagodzi zmiany trądzikowe




WŁAŚCIWOSCI NA WŁOSY
- redukuje wydzielane sebum
-poprawia ich kondycję
-nadaje włosom blask
-włosy dzięki niej są elastyczne
-pomaga w walce z elektryzowaniem 


                                                                                                                                           ZASTOSOWANIE- woda różana znalazła swoje zastosowanie nie tylko w kosmetyce, ale i również w innych dziedzinach takich jak:
       •aromaterapia
•kulinaria 
                              •wróżby i obrzędy religijne 


Dzisiaj zajmujemy się tym co nas najbardziej interesuje, czyli zastosowaniem w kosmetyce. 

Woda różana może być osobnym kosmetykiem, używać jej możemy zamiast toniku lub hydrolatu. Stosuje się ją również jako dodatek do wszelkiego rodzaju kremów, balsamów, masek. Na prawdę można ją mieszać z każdym kosmetykiem jaki tylko przyjdzie nam do głowy. Jeżeli ktoś robi olejowanie, to polecam ją również jako podkład przed tym zabiegiem. Można ją nakładać do woli. Nie tylko podczas rytuału pielęgnacyjnego, ale może być stosowana w ciągu dnia jako mgiełka odświeżająca. Dodatkowo woda różana działa kojąco na podrażnioną skórę. Jej zapach potrafi różnież poprawić nastrój , taka terapia zmysłów. Ciekawostka jest również fakt, że może być ona stosowana przy ranach, a nawet poparzeniach. Najważniejsze w moim przypadku, to jest fakt,że wzmacnia i zmniejsza ona widoczność naczynek!





DLA KOGO JEST ONA PRZEZNACZONA?
Tak na prawdę i najfajniejsze jest to, że nie ma wyjątków. Spiszę się ona rewelacyjnie przy każdym rodzaju cery. Zwłaszcza zalecana jest ona dla cery- suchej , naczynkowej , dojrzałej, podrażnionej, tłustej a nawet trądzikowej.




JAKĄ WODĘ RÓZANĄ NAJLEPIEJ WYBRAĆ?
Woda ta powstaje w wyniku destylacji płatķów róży, kiedy to powstaje olejek różany. Jest to odpad, który zostaje właśnie z tego procesu. Najlepsza będzie taka, która nie zawiera w składzie dodatkowych sztucznych zapachów, olejków, czy nie będzie to wyłącznie zwykły tonik z dodatkiem zapachu róży.


Ja niestety kupując moją wodę różana popełniłam błąd, bo nie jest ona w stu procentach idealna, ale tak mnie kusiała w tych Indiach, że kupiłam 😁 Jeżeli skończę zapas tej, na pewno sięgnę po coś z lepszym składem.



Już przeglądam Internet w poszukiwaniu tej idealnej i chętnie sięgnę po:


                               https://biogo.pl/pl/p/Woda-Rozana-naturalna-190ml-KTC/20706





Pomimo tego, że woda której używam, nie należy do najlepszych. Zauważyłam duża poprawę w wyglądzie mojej skóry. Przede wszystkim moje zaczerwienienia na buzi się zmniejszyły i przestały być aż tak widoczne. Od urodzenia mam dość mocno widoczne naczynka na policzkach, nic sobie z nimi nie radziło dopóki nie zaczęłam stosować tej wody. Wode stosuje regularnie od lutego, staram się ją nakładać dwa razy dziennie. Rano nie zawsze o tym pamiętam, ale wieczorem psykam nią twarz po umyciu. Często też stosuje ją na włosy. Jeżeli któraś z Was jeszcze nie próbowała tego cudu, to musicie koniecznie sprawdzić. 



Czy słyszałyscie o cudownym zastosowaniu wody różanej? 
A Wy używacie jej w Waszej pielęgnacji?


poniedziałek, 11 czerwca 2018

Recencja podkładu Catrice- 24h Made to Stay Make Up

 Recencja podkładu Catrice- 24h Made to Stay Make Up
Hej kochani! Pierwszy wpis zostanie poświęcony podkładowi. Produktowi, który jest niezbędny w każdej kosmetyczce.  Przecież, która z nas nie pragnie by jej twarz wyglądała nieskazitelnie. Dlatego producenci, co rusz wypuszczają na rynek nowe podkłady, które mają zapewnić nam idealne krycie, nawilżenie, a przy tym wszystkim nie stanowić efektu maski. Dlatego przyjrzyjmy się wspólnie produktowi, który testowałam ostatnimi czasy. Jak to jest w jego przypadku?
Podkład dostępny jest w czterech wersjach kolorystycznych takich jak : 005 IVORY BEIGE, 010 NUDE BEIGE , 015 VANILLA BEIGE . Co prawda nie jest to ogromny wybór, ale jakoś udało mi się trafić z kolorem . U mnie jest to numerek 015,  czyli ciepły beż z żółtymi tonami. Można go kupić praktycznie wszędzie tam, gdzie znajdziemy szafę z kosmetykami od Catrice. Na stronie producenta jest podana maksymalna sugerowana cena detaliczna i wynosi ona 28.99 zł. Na stronie www.kosmetykizameryki.pl znajdziecie go właśnie w takiej cenie. Pojemność podkładu to 30 ml i od otwarcia należy go zużyć przez 12 miesięcy.
Przejdzmy do tego o czym mówi nam producent :
"Wodoodporna cera. 24 godzinna trwałość została potwierdzona przez zewnętrzną instytucję. Podkład zawiera kompleks antyoksydacyjny. Zapewnia gładką cerę, odpowiednie krycie i matowy efekt. Wodoodporna, lekka, aksamitna formuła jest niezwykle przyjemna na skórze. Zapewnia idealną nieskazitelną cerę bez efektu maski. "
       Ale jak się to ma wszystko w rzeczywistości ?
Po pierwsze chciałabym Wam pokazać jak prezentuje się podkład na twarzy, nakładany trzema różnymi sposobami, bo tak najłatwiej będzie Wam zobaczyć co potrafi ten pokład.
                             Tak wygląda moja twarz, bez żadnego podkładu ani bazy. 
                               Na pierwszym zdjęciu podkład został nałożony gąbeczką. 

Tutaj produkt nałożyłam pędzlem. 
                              Natomiast na ostatnim zdjęciu podkład zaaplikowałam palcami.

Zatem przejdżmy do mojej opinii.

Jeśli chodzi o krycie, to tak jak możecie zauważyć na zdjęciach ,różni się ono w zależności od tego czym i w jaki sposób ją nakładamy. Tym podkładem możemy uzyskać nawet stu procentowe krycie.U mnie pojawia się ono przy drugiej warstwie. Na zdjęciach pokazałam Wam jak 24 h Made to Stay wygląda przy jednej. Ja niestety mam sporo rzeczy do przykrycia, w szczególności zaczerwieniania na policzkach. Ten produkt świetnie sobie z tym radzi. Najbardziej podoba mi się efekt, który uzyskujemy nakładając go pędzlem. Nie dość, że koloryt cery jest wyrównany, w większości wszystkie niedoskonałości są przykryte, to dalej twarz ma naturalny i zdrowy wygląd.

Podkład jest długotrwały. Nawet po kilkunastu godzinach wygląda tak, jakbyśmy przed chwilą go nałożyły na skórę. Producent mówi nam nawet o 24 h trwałości, jednak przyznam szczerze, że nie sprawdziłam tego, bo najzwyczajniej nie było mi to potrzebne. Nie miałam sytuacji w której bym musiała mieć tak długi czas na sobie podkładu. Natomiast myślę, że i te 24 godziny by sobie poradził.

                                         Tak wygląda podkład zaraz po nałożeniu  
                                             Tutaj efekt jaki uzyskujemy po wyschnięciu 

Jak widzicie Catrice 24 h Made to Stay zastyga na mat, dzięki czemu nie potrzebujemy do niego tak na prawdę pudru, bo solo wygląda równie dobrze. Nie mamy też problemów z nakładaniem kolejnych kosmetyków na twarz tj. róż, brązer, rozświetlacz. 

Podkład ma przyjemną konsystencję, która w bardzo łatwy sposób można nałożyć. Nie jest ona zbyt zbita ani też zbyt rzadka. Plusem jest to, że nie zastyga on tak szybko jak na twarzy, dzięki czemu mamy większy komfort pracy. Podkład jest dość ciężkim produktem, więc może nie sprawdzić się dla osób z cerą sucha. Raczej poleciłabym go dla Pań z skóra mieszaną w stronę tłustej
U mnie sprawdza się on rewelacyjnie. Jeśli szukacie czegoś z niskiej półki cenowej, a przy tym z bardzo dobrym kryciem, musicie sprawdzić ten podkład z Catrice. Skóra jest po nim pięknie wygładzona, po kilku godzinach nie tworzy ciastka, nie wyciera się. Bardzo komfortowo się go nosi, nie czuć go na twarzy, jak to bywa z większością mocno kryjących podkładów. 




Któraś z Was go stosuje? Co o nim myslicie ?
Copyright © 2016 Kosmetyczka mamy , Blogger