czwartek, 16 sierpnia 2018

Czyżbym znalazła idealny podkład?

Witajcie kochani!

Czy macie już idealny podkład? Taki, który w stu procentach spełnia Wasze oczekiwania?


Jeżeli nie, to zapraszam do lektury, bo może to właśnie na niego czekałaś!





Moimi totalnym ulubieńcem stał się podkład z firmy Loreal- True Match. Odcień, który posiadam to 2.R/2.C i wpada on w żółte tony.
Przed jego zakupem, nie czytałam żadnych opinii na jego temat, przez co nie wiedziałam czego mogę się po nim spodziewać. Do tego dochodziły moje złe wspomnienia z tą firmą za sprawą dwóch kosmetyków, które były ogromnym rozczarowaniem.








Kilka słów technicznych

Podkład znajdziemy na prawdę w wielu odcieniach, dzięki czemu każdy znajdzie kolor pasujący do swojej cery. Niestety nie wiem jaka jest dokładna liczba, ale na pewno ponad 20.

Posiada bardzo eleganckie i praktyczne opakowanie z pompkom. Dzięki pompce nakłada się odpowiednia ilość produktu, co sprawia, że podkład jest wydajny i starcza na bardzo długi czas. Został on ulepszony od poprzedniej wersji, jednak ja spotkałam się z nim po raz pierwszy. Jego pojemność to 30 ml . Ceny są różne, bo można go  kupić już od 28zł a są drogerie gdzie koszt, to 60 zł. Dlatego jeżeli planujecie jego zakup, to porównajcie oferty w kilku drogeriach. 




Skąd moja miłość do Loreal True Match?

Przede wszystkim podoba mi się jego formuła. Jest rzadka, ale bez przesady.Dobrze się rozprowadza, tak na prawdę  obojetnie czym go nałożymy i tak wyglada świetnie na skórze.  Także sposób aplikacji w jego przypadku zależy od Waszych preferencji.  Krycie tego podkładu oceniam na średnie, ale można je budować. Na prawdę to krycie w stu procentach mnie zadowala, ponieważ utrzymuje się on na twarzy przez wiele, wiele godzin. Ładnie wygładza skórę, zakrywa to na czym mi najbardziej zależy, a przy tym całość wygląda zdrowo. Urzekło mnie jego wykończenie, które jest lekkie, po jakimś czasie on minimalnie zastyga i wkrada się pudrowość, dlatego często nie nakładam już na niego pudru. Podklad ładnie wchodzi w pory, nigdzie się nie odznacza. W moim przypadku daje on efekt drugiej, ulepszonej skóry. 




Tak wygląda zaraz po nałożeniu( dolna linia) oraz po wyschnięciu. Widać, że delikatnie ciemnieje, ale na twarzy nie jest to widoczne.
Najbardziej cieszy mnie fakt, że podkład Loreal True Match posiada w sobie malutkie drobinki, które dają naturalny efekt rozświetlenia na twarzy. Nie wygląda to jak rozświetlacz czy coś z tych rzeczy, ale dzięki temu wydaje się,że na buzi nie ma podkładu. 



Stosuje go często, zawsze nakładam go na krem na dzień i nie zauważyłam aby wysuszał moja skórę. Niektórzy piszą, że podkreśla suche skórki, ale u mnie tego nie robi. 




Ciekawa jestem jak sprawdzi się u Was? Jeżeli jeszcze go nie znacie, to piszcie w komentarzach jaki podkład lubicie najbardziej! ♡
Zapraszam wszystkich do dyskusji.

8 komentarzy:

  1. Nigdy nie mialam styczności z tym podkładem, choć wiele razy zastanawiałam się nad jego kupnem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie używałam tego podkładu, ale u Ciebie się sprawdził może i u mnie też ale pomyślę w dalekiej przyszłości bo aktualnie przywiazałam się do Catris HD uwielbiam ten podkład spełnia moje wymogi i tak jestem jego wierną fanką. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak jest fantastyczny 😍😍 super recenzja. Uwielbiam ten podkład miałam. Go już chyba z jakieś 6razy 😜😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten podkład to zdecydowanie jeden z mojej ulubionej 3! Polecam bardzo😍

    OdpowiedzUsuń
  5. Taak! ten podkład to cudo, szczególnie, że bardzo ciężko dobrać mi podkład do mojej karnacji.. Ale ten.. jest niesamowity !

    OdpowiedzUsuń
  6. uzywam od wielu lat, super i nie zastąpiony💥💦

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kosmetyczka mamy , Blogger